Trzymiesięczny areszt dla dziennikarza śledczego Leszka Kraskowskiego wywołał zdecydowaną reakcję Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Organizacja uznała działania wymiaru sprawiedliwości za zagrożenie dla wolności słowa i niezależności mediów, wskazując, że sprawa może mieć związek z publikacjami dotyczącymi afery Polnordu oraz osób związanych z obecną władzą.
Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich opublikowało stanowczy protest przeciwko zatrzymaniu i tymczasowemu aresztowaniu redaktora Leszka Kraskowskiego. Dziennikarz śledczy został zatrzymany 6 czerwca, a trzy dni później Sąd Rejonowy w Piasecznie zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.
W swoim oświadczeniu SDP nie pozostawia wątpliwości co do oceny tej decyzji – uznajemy ją jako bezpośredni atak na wolność słowa, niezależność mediów i prawo obywateli do informacji. W naszej ocenie zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego wobec dziennikarza budzi poważne wątpliwości i może prowadzić do wywołania efektu zastraszenia całego środowiska medialnego.
Szczególną uwagę zwracamy na charakter pracy wykonywanej przez Leszka Kraskowskiego. Dziennikarz od lat zajmuje się tematyką afer gospodarczych i politycznych. W ostatnim czasie publikował materiały dotyczące afery Polnordu oraz roli, jaką miał w niej odgrywać Roman Giertych. W ocenie SDP nie można wykluczyć, że działania wymierzone w Kraskowskiego pozostają w związku z prowadzoną przez niego działalnością dziennikarską.
Okoliczności poprzedzające zatrzymanie
Już w maju Kraskowski otrzymał informację o wydanym wobec niego nakazie aresztowania. Później sąd miał przyznać, że doszło do pomyłki. Kilka dni później dziennikarz został jednak zatrzymany pod innymi zarzutami. Stowarzyszenie wskazuje, że taki przebieg wydarzeń rodzi pytania o rzeczywiste motywy działań podejmowanych wobec redaktora.
W opublikowanym stanowisku SDP domaga się natychmiastowego uchylenia decyzji o tymczasowym aresztowaniu, pełnego poszanowania tajemnicy dziennikarskiej oraz prowadzenia postępowania w sposób transparentny i wolny od nacisków politycznych.
Organizacja podkreśla, że dziennikarze mają obowiązek kontrolowania działań osób sprawujących władzę oraz ujawniania nieprawidłowości, a represjonowanie ich za wykonywanie tej misji godzi w podstawowe standardy demokratycznego państwa.
Prezes SDP Jolanta Hajdasz oceniła działania wobec Kraskowskiego jako szykanę polityczną wobec dziennikarza publikującego niewygodne dla rządzących informacje. Zapowiedziała także wykorzystanie wszystkich dostępnych środków prawnych i organizacyjnych w celu wsparcia aresztowanego redaktora.
Stowarzyszenie zapowiedziało ponadto poinformowanie o sprawie międzynarodowych organizacji dziennikarskich oraz instytucji zajmujących się ochroną praw człowieka. W naszej ocenie sprawa Leszka Kraskowskiego wykracza poza los jednego dziennikarza i dotyczy fundamentalnych zasad wolności mediów w Polsce.


![Leszek Kraskowski aresztowany, a Giertych wciąż posłem [KOMENTARZ]](https://lubuski.sdp.pl/wp-content/uploads/2026/06/Arrest-of-Investigative-Journalist-Leszek-Kraskowski-330x220-jpg.webp)


![Leszek Kraskowski aresztowany, a Giertych wciąż posłem [KOMENTARZ]](https://lubuski.sdp.pl/wp-content/uploads/2026/06/Arrest-of-Investigative-Journalist-Leszek-Kraskowski-420x280-jpg.webp)




